Blog
Pan krain zmyślonych
Obłok
Obłok magmar.salon24.pl
16 obserwujących 239 notek 185328 odsłon
Obłok, 23 lutego 2017 r.

Komu służy Facebook

1253 4 0 A A A

 Facebooka miałem ze durnowatą igraszkę z ludzką próżnością, której ofiary płacą prywatnością za zaistnienie w sferze publicznej. Myślałem, że jest w tym jakiś wybór, durny ja...

Zarejestrowałem się (założyłem konto) na Facebooku – tylko i wyłącznie po to, aby korzystać w pełni z Salonu24, czyli odpowiadać na komentarze pod notkami mego blogu i komentować wpisy na innych blogach.

Ponieważ wcześniej byłem aktywny na Salonie24 anonimowo co do mego imienia i nazwiska – a prowadziłem blog i komentowałem pod nickiem Obłok - chciałem podtrzymać ten status także dla „wtyczki” komentowania przez Facebook.

Rejestrując się w FB jako imię podałem wyróżnik adresu mego bloga – z „ magmar.salon24.pl”.

Wziąłem Magmara, do niego dołączyłem jako nazwisko Obłok – i już. Wklepując resztę danych omyliłem się literówką (paluchami na klawiaturze) co do paru dni mojej daty urodzenia, ale za to dołączyłem jak najbardziej prawdziwą fotkę mojej gęby (zrobioną kamerką internatową).

Moje Konto na Facebooku zawierało zatem informację, że jestem Magmar Obłok, wyglądam tak a tak, urodziłem się 10.10. 1951 i że mam jakiś tam adres mailowy, znany Facebokowi. Koniec kropka. Tyle baza danych FB przyjęła i to była wyczerpująca i całkowita dla niej moja wirtualna tożsamość. Zadziałało, bo do tej tożsamości logowałem się na facebooku i komentowałem ile wlezie od początku „reformy” na Salonie - do wczoraj.

Dzisiaj chciałem się zalogować tradycyjnie – adresem e-mail i hasłem, a Facebook wypalił mi , że w trosce o ustalenie „czy ja to ja”, mam wysłać im skan mego dowodu osobistego (ewentualnie fotografię innego dokumentu zawierającego moją fotografię i imię oraz nazwisko).

Jak nie, to nie ma logowania i znikają twoje stare komentarze, ale dalej siedzisz w kazamatach naszej bazy danych z całym swoim dorobkiem” - wyszczekał Facebook.

Nie zamierzałem wchodzić w te ich ceregiele – nie pasuje wam coś w koncie użytkownika, chcecie żeby zawierało moje metrykalne imię i nazwisko? E tam. Z kolei mnie to nie pasuje, więc chcę całkowicie wykasować Magmara Obłoka z bazy danych. Skoro „nie żyje” i nie widać dowodów jego przeszłej aktywności (komentarzy) , to po co to konto i wpisy ukrywać na serwerach?.

Ja swoje przemyślenia publikowałem jawnie a nie chowałem do szuflady. Są moje i moich Czytelników. Skoro wy, facebookowi archaniołowie informacji, je chowacie, to ja żądam ich wykasowania z waszych szuflad. Moje wypowiedzi były publiczne. Nia możecie ich ukryć wedle własnej woli, tylko – skoro już -skasować na zawsze, tym bardziej, że się togo domagam.

A co mi tam, przeżyję bez rozmówek po notkami, ale znikam z rzeczywistości waszego portalu zupełnie, we wszystkich wymiarach.

Tymczasem FB wali znowu – chcesz wszystko wykasować to „zaloguj się”, a po tej czynności „potwierdź tożsamość skanem dokumentu”.

No żesz qrwa mać, nie mam metryki ani dowodu osobistego dla Magmar Obłok. Jeżeli Facebook założył konto dla bytu wirtualnego i to konto funkcjonowało, to musi spełnić życzenie tego bytu wirtualnego – i skasować całą zawartość konta raz dwa.

Na logikę - po co facebookowi moje imię i nazwisko, skoro wszystko co z nim związane ma zniknąć z serwerów i baz danych całego świata.

I jeszcze jedno. Przecież ja - Magmar Obłok - mogę poprosić nie funkcjonującego w internecie znajomka o jakąś jego legitymację i wysłać jej skan facebookowi jako swój dokument.

Na jakiej podstawie Facebook stwierdzi, że ów metrykalny i i udokumentowany co do krwi i kości Józef Wałek to wirtualny Magmar Obłok? Skan legitymacji Józia Wałka wystarczy, żeby spełnić żądanie Magmara Obłoka o całkowite usunięcie konta Magmara Obłoka z serwerów Fabcebooka?Absurd jakiś. Wyłudzanie tożsamości.

Zakładając konto na Facebooku przeczytałem regulamin. Istotnie - stało tam niemal jak wół, że konto ma zawierać metrykalne imię i nazwisko, ale - !!! - obowiązek ten nie dotyczy obywateli (czy może mieszkańców) Niemiec. A w czym ja jestem gorszy w prawie do internetowego pseudonimu od jakiegoś szwaba, czy osiadłego na Renem arabusa – czyżby tym, że jestem Polakiem i mieszkam w Polsce?

Podjąłem eksperyment z pseudonimem, trochę działało... aż nagle dupa. Europa dwu prędkości i ograniczanych lokalnie praw? Przez wszechwładnego Facebooka?

Drodzy Czytelnicy, próbowałem znaleźć kontakt z Facebook Polska w prostej sprawie (o której piszę) – złożyć żądanie o całkowite usunięcie zawartości konta drogą mailową, pocztą wewnętrzną lub formularzy kontaktowych, wewnętrznych lub zewnętrznych. Guzik z tego - Facebook Polska nie ujawnia żadnych danych o sobie poza swoim portalem, nie ma też dostępu do kontaktu z firmą poza wewnętrzną sferą logowania do serwisu. Niby dobrze, ale bez skanu dowodu osobistego lub czegoś podobnego nie ma skutecznego logowani i żaden kontakt nie zadziała. Paragraf 22 -musisz istnieć, żeby nie istnieć.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Technologie